Jak ja rozumiem współczynnik odrzuceń – bounce rate i dlaczego się nie przejmuję

Według wielu „ekspertów” seo, współczynnik czy też wskaźnik odrzuceń (bounce rate) określa, jaki procent użytkowników porzuciło stronę internetową tuż po wejściu na nią (są to informacje widoczne w Google Analytics). Czym zatem wyższy ten współczynnik, to tym gorzej świadczy o stronie internetowej, bo to może oznaczać, że tacy użytkownicy nie znaleźli na niej interesującej ich informacji albo od razu uznali ją za bezwartościową. Wysoki współczynnik odrzuceń, zdaniem tych „ekspertów”, może spowodować spadek pozycji strony internetowej lub utrudnić pięcie się w górę w wynikach wyszukiwania.

Dowiedziawszy się o takiej definicji współczynnika odrzuceń, bardzo się zasmuciłem, gdyż na jednej mojej stronie ten współczynnik jest bardzo wysoki. Wystarczy nawet tylko przelecieć oczami po statystykach odwiedzin i widać, ze większość odwiedzin „trwała …. zero sekund”.

Dlaczego ten cudzysłów wyżej? A dlatego że jest to nieprawda. W rzeczywistości bowiem wygląda to tak, że jeżeli użytkownik wszedł na stronę internetową i spędził na jednej podstronie nawet mnóstwo czasu (bo znalazł to co go interesuje) po czym usatysfakcjonowany ją opuścił (przeszedł na inna witrynę lub zamknął przeglądarkę), to też w Google Analytics widnieć będzie informacja jakoby odwiedziny trwały zero sekund! Faktyczny czas przebywania użytkownika na tej podstronie zostanie podany tylko wówczas jeżeli przeniesie się z niej na inna podstronę tej samej witryny! I dlatego owym współczynnikiem odrzuceń nie trzeba się przejmować, bo może on po prostu oznaczać, że wielu użytkowników od razu na tej podstronie znajduje interesującą ich informacje i będąc tym usatysfakcjonowanymi, po prostu zamykają przeglądarkę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *